18 stycznia tuż przed południem Straż Miejska otrzymała zgłoszenie, że w kałuży na ulicy Karnowskiego w Wejherowie od dłuższego czasu stoi łabędź, który jest prawdopodobnie ranny. Na miejscu strażnicy nie stwierdzili "gołym okiem", aby ptak miał widoczne obrażenia.